Dla gracza będzie to dobra okazja, aby złapać okazję i wygrać większą kwotę. Wielokrotnie dzieje się tak w przypadku spotkań piłkarskich gigantów, jak PSG, Real Madryt czy Bayern Monachium.
Typerzy śledzący dane rozgrywki, interesujący się tymi klubami mogą wywietrzyć okazję, aby postawić przeciwko tym drużynom, np. na wygraną Lorient, Girony czy Mainz.
Stawkę wystarczy pomnożyć przez kurs, aby otrzymać wygraną. Czyli 100 zł x 0,50 = 50 zł czystego zysku (w sumie 150 zł). Kursy indonezyjskie to nic innego, jak kursy amerykańskie, ale podzielone przez 100. Innymi słowy jednostkę, którą określają, jest jedyna, a nie setka. Czyli wartość zysku, gdy postawimy 1 zł oraz ile trzeba postawić, aby wygrać 1 zł.
W Europie zdecydowanie najczęściej spotyka się kursy dziesiętne, więc to na nich należy skupić swoją uwagę. Czasem można oczywiście natrafić na kursy ułamkowe (brytyjskie) lub amerykańskie, choć najczęściej ma to miejsce… w grach komputerowych czy podczas oglądania filmów. Kluczowe w tym, jak czytać kursy bukmacherskie, jest zapamiętanie tego, że oddają one prawdopodobieństwo spełnienia danego wydarzenia. W teorii więc nawet bez znajomości danego tematu czy dyscypliny można próbować puszczać kupony, sugerując się tylko wysokością kursów, jako eksperckim odzwierciedleniem szansy na trafienie. W praktyce jednak jest to strategia niedojrzała, ryzykowna i niepoważna, bo szanse na wygraną wzrastają wraz z poziomem obeznania z obszarem, który chce się obstawiać. Ekspert może dostrzec, że dołek formy danego zespołu może osiągnąć kulminację akurat w danej kolejce, co będzie sprzyjało trafieniu dobrze opłacanego kuponu.
Liczba po lewej (lub u góry, w zależności od zapisu) prezentuje, ile zysku netto (czyli na czysto) otrzyma gracz, jeśli obstawi kwotę po prawej (lub na dole). Oznacza on, że stawiając 15 złotych na dane wydarzenie, gracz wygra 25 zł – czyli będzie 10 zł na czysto. Postawienie 5 zł da tylko 1 zł zysku… Jak łatwo zauważyć, zsumowanie licznika (lewo/góra) z mianownikiem (prawo/dół) daje łączną wygraną kwotę. W taki sposób obstawia się zakłady na Wyspach, ale dla kontynentalnego Europejczyka – w tym Polaka – może to być zbędne skomplikowanie rozgrywki. Jak więc przeliczyć kurs ułamkowy na dziesiętny?
wystarczy 10 podzielić przez 15, a następnie dodać 1. Czyli 10:15 + 1 = 0,66 + 1 = 1.66 można też dodać obie liczby i podzielić przed mianownik. Czyli (10+15) : 15 = 25:15 = 1.66 W tym miejscu warto podkreślić, że kursy ułamkowe czasami zapisuje się też z dwukropkiem, np. 10:15. Za Oceanem skomplikowali sobie życie jeszcze mocniej niż na Wyspach. Rachunek prawdopodobieństwa wciąż będzie sprzyjał faworytowi, ale warto będzie zaryzykować postawienie na underdoga nawet niewielkiej kwoty, która może przynieść wielką korzyść. W sezonie 2022/23 byli faworytem każdego spotkania w lidze francuskiej, zdobyli mistrzostwo kraju – ale przegrali 7 z 38 meczów, a więc prawie że co piąty! Bukmacherzy nigdy nie zaproponują wysokiego kursu na zwycięstwo PSG, bo rzuci się na niego mnóstwo graczy, a jako że paryżanie większość spotkań nadal zwyciężają (27 z 38), to „buk” mógłby się wówczas narazić na ogromne straty finansowe. Dlatego też należy pamiętać, że w sporcie zdarzają się niespodzianki i w wielu dyscyplinach – a już w szczególności w futbolu – faworyci nie zawsze wygrywają. Często zdarzają się także remisy, co również można wykorzystywać podczas obstawiania. Dlatego obserwując bet jaki najlepszy bukmacher kursy nie należy typować bezwiednie, bez odpowiedniej analizy, bazując tylko na prawdopodobieństwie wyliczonym przez bukmachera. W kontekście kursów istotny jest także czas.
Przykładowo, stawiając 100 zł po kursie 2.00 nie otrzyma się 200 zł, ale 176 zł. A co w sytuacji, kiedy puszcza się kupon z kilkoma wydarzeniami lub tzw. taśmę, na której uwzględniono kilkanaście typów? Wówczas kalkulatory zawarte na stronach i w aplikacjach bukmacherów są niezbędne. W takich sytuacjach bowiem wszystko mnoży się przez siebie – bet legalni bukmacherzy ranking kurs razy kurs, razy kurs, razy kurs itd., a na końcu razy zagrana stawka. Firmy bukmacherskie oferują kursy na wydarzenia długoterminowe, np.
dotyczące mistrzostw, które odbędą się za rok lub tego, kto zostanie mistrzem danej ligi, zanim ta jeszcze rozpocznie rozgrywki.
Czyli jeśli kurs wynosi -200, a stawka 100 zł:100 x (1 + 100 / 200) = 100 x (1 + 0,5 ) = 100 x 1,5 = 150 złWygrana na czysto wynosi w tej sytuacji 50 zł. Jak łatwo zrozumieć, jeśli postawilibyśmy 200 zł (jak sugeruje kurs), wygrana wyniosłaby 100 zł. Kursy malezyjskie są podobne do kursów amerykańskich, również pokazują stosunek wielkości stawki do potencjalnej wygranej, z tą różnicą, że znaczenie kursów dodatnich i ujemnych jest tutaj odwrócone. Innymi słowy, dodatni kurs malezyjski ma miejsce wówczas, kiedy zysk jest mniejszy od stawki i pokazuje zysk w przeliczeniu na 1 zł (czyli kurs dziesiętny odjąć jeden). Ujemny kurs malezyjski jest wtedy, gdy zysk jest większy od stawki i pokazuje, ile trzeba postawić, aby wygrać 1 zł.
Kiedy kurs wynosi +0.5, a gramy za 100 zł, to trzeba obliczyć: stawka x (1 + kurs) = 100 x (1 + 0,5) = 100 x 1,5 = 150 zł. Czyli kurs wynosi 0,5, bo wygraliśmy na czysto 0,5 z postawionej stawki (50 zł ze 100 zł) Kiedy kurs wynosi -0,2, a gramy za 100 zł, to trzeba obliczyć: stawka x (1 – 1 / [kurs]) = 100 x (1 – 1 / [-0,2]) = 100 x (1 – [-5] ) = 100 x 6 = 600 zł. W tym przypadku minus w kursie należy uwzględnić podczas działań matematycznych. Czyli kurs wynosi -0,2, bo wygraliśmy na czysto pięć razy więcej niż postawiliśmy (0,2 to inaczej 1/5, czyli jedna piąta) Te kursy są tożsame z kursami ułamkowymi (brytyjskimi), z tą różnicą, że wyrażają je ułamki dziesiętne, a nie ułamki zwykłe, np. kurs 0,50 oznacza, że na czysto wygrasz połowę tego, co postawiłeś (1/2). Odpowiednie przewidzenie tego, co może się wydarzyć, może przynieść ogromne zyski. W 2016 roku Leicester City sensacyjnie zostało mistrzem Anglii, mimo że przed sezonem kursy na ich tryumf wynosiły ok. 5000.00!
Grając za 50 zł na trzy wydarzenia na kuponie o kursach 1.49, 1.87 oraz 2.01 musimy wykonać działanie: 1.49 x 1.87 x 2.01, by otrzymać kurs całkowity kuponu, czyli w tym przypadku 5.60. Następnie mnoży się to razy 50, co daje ewentualną wygraną za trafienie wszystkich typów, czyli 280 zł. Po odjęciu 12 procent podatku gracz otrzyma na konto 246,40 zł. Choć bukmacherscy analitycy ustalają kursy na podstawie rzeczywistych elementów mających wpływ na wydarzenie sportowe, na końcu zawsze będzie stała matematyka. Dlatego nieraz można natrafić na sytuację, w której kurs bukmacherski na wygraną któregoś zespołu będzie znacznie niższy/wyższy niż powinien być wedle naszego uznania. Pewien mężczyzna obstawił wówczas sukces „Lisów” i zarobił majątek.
W przypadku kursów dziesiętnych należy pamiętać, że aby obliczyć potencjalną wygraną, wystarczy pomnożyć kurs przez zagraną stawkę. W sytuacji pojedynczego typu jest to rzecz bardzo prosta, wystarczy do tego głowa lub – w przypadku bardziej zaawansowanego mnożenia – kalkulator. Bukmacherzy idą w tej kwestii graczom na rękę, ponieważ na ich stronach internetowych można układać sobie kupon „na sucho”, wybierać interesujące nas typy i wpisywać przykładowe stawki. Wówczas wyświetli się ewentualna wygrana już z uwzględnieniem podatku, o którym zawsze podczas obstawiania należy pamiętać. W Polsce wynosi on 12 procent od wygranej, dlatego realnie rzecz ujmując, gracz za trafiony kupon otrzymuje 88 procent kwoty. Rzecz jasna, aby szybko zostać bogaczem, trzeba było wcześnie postawić na Leicester. Im dłużej trwał sezon i im lepiej radziła sobie drużyna, tym kursy spadały. Analogicznie jak wraz z upływem miesięcy przestało opłacać się obstawianie mistrzostwa Polski dla Rakowa Częstochowa. W nomenklaturze bukmacherskiej istnieją dwa zjawiska, które odnoszą się do błędów w ustalaniu kursów przez bukmacherów. Pierwszym z nich jest valuebet, czyli tzw.
| Kategoria zakładu specjalnego | Przykładowy rynek | Typowy kurs |
|---|---|---|
| Kto strzeli gola? | Robert Lewandowski (Anytime Goalscorer) | 1.90 |
| Kartki w meczu | Over 4.5 kartek żółtych | 2.30 |
| Rzuty rożne | Pierwszy rzut rożny przed 7. minutą | 3.00 |
| Wynik dokładny | Mecz zakończy się 2:1 | 8.50 |
zakład wartościowy. Mamy z nim do czynienia wówczas, kiedy z jakiegoś powodu analitycy bukmacherscy zaoferowali na dane wydarzenie zawyżony kurs – trafiła się okazja. Przykładowo, w normalnych okolicznościach powinien wynosić ok. 1.90, a na stronie widnieje aż 2.30. Dla grającego to świetna okazja, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że prędzej czy później bukmacher zauważy swoją nonszalancję i poprawi kurs, szczególnie jeśli wielu graczy pokusi się na jego obstawienie. Tutaj pojawia się problem, bo żadnej złotej metody nie ma. Zakłady wartościowe, czyli po prostu błędy bukmacherów, mogą być odnajdywane przez najwytrawniejszych graczy.
W przypadku kursów amerykańskich (zwanych czasem moneyline) mówi się bowiem jeszcze o kursach dodatnich (jak duży zysk osiągniemy za 100 zł) oraz ujemnych (ile musimy zainwestować, aby osiągnąć 100 zł). Kursy dodatnie są wtedy, kiedy czysty zysk jest większy od zagranej stawki – czyli w przeliczeniu na kurs dziesiętny, byłoby to powyżej 2.00. Analogicznie, kursy ujemnesą wtedy, kiedy czysty zysk jest mniejszy od zagranej stawki – czyli kursy dziesiętne mniejsze od 2.00 (stawiając 10 zł za 1.90 wygrywamy 19 zł, czyli na czysto 9 zł, a więc mniej niż postawione 10.). Do obliczenia wygranej po kursie amerykańskim trzeba użyć wzorów matematycznych. Z jednej strony mogą przerazić, ale w praktyce wystarczy po prostu podstawić odpowiednie wartości.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że w przypadku kursu dodatniego i ujemnego wzory lekko się różnią Przykład kursu dodatniego, który wynosi +120 na interesujące nas wydarzenie, a my chcemy zagrać za 100 zł. Wówczas należy skorzystać z bet bukmacherzy ranking wzoru:stawka x (1 + kurs / 100), czyli 100 x (1 + 120 / 100) = 100 x (1 + 1,2) = 100 x 2,2 = 220 złWygrana na czysto wynosi w tej sytuacji 120 zł za postawione 100 zł. W przypadku kursu ujemnego różnice we wzorze są dwie. Przede wszystkim podstawiony kurs będzie miał wartość ujemną (na minusie), ale podczas obliczania tego minusa nie należy uwzględniać (jakby go nie było). Poza tym należy dzielić właśnie przez ten kurs. Takich, którzy znają ten biznes od podszewki i sami potrafią w przybliżeniu oszacować, ile powinien wynosić dany kurs.